Przeciągająca się zima mocno nas doświadczyła, tym większa radość z pierwszych prawdziwie wiosennych dni…

Niestety przyszły one dopiero w maju, dlatego szybko musimy wyruszyć na łąki i do lasów w poszukiwaniu wyjątkowej dawki zdrowia.

Jeśli jeszcze nigdy nie zbieraliście ziół – nie będzie lepszego momentu! Wiosna i przednówek lata to najlepszy i najpłodniejszy dla natury czas, w którym obdarza nas swoimi niesamowitymi dobrami. W zależności od regionu w którym mieszkacie różny jest czas wegetacji poszczególnych ziół- u nas, w górach wszystko dojrzewa nieco później, a przyroda wolniej budzi się do życia – dlatego mamy więcej czasu – mieszkańcy nizin muszą się pospieszyć.

Aby zbierać zioła musicie się dobrze wyspać 😉 – zioła najlepiej zbierać w południe lub po południu – kiedy nie są już pokryte rosą.

Najlepiej obcinać je nożyczkami lub delikatnie dłońmi obrywać listki – na pewno nie wyrywać rośliny siłą, czy z korzeniami!

Zioła należy zbierać z rozsądkiem i umiarem, nigdy wszystkie na danym terenie, możemy w ten sposób zaburzyć bioróżnorodność i zniszczyć populację danej rośliny.

Do zbierania ziół wybierz, czyste miejsce, z dala od ruchliwych dróg i miasta.

Pod żadnym pozorem nie zbieraj ziół do foliowych opakowań – najlepiej zaopatrz się w płaski koszyk wyściełany naturalną, oddychającą tkaniną np. lnianą ściereczką.

Rośliny, które zbierzecie wiosną nie tylko pomogą Wam wrócić do formy po zimie, ale również wysuszone lub przetworzone zostaną z Wami na kolejne miesiące. W letnie, upalne dni ziołowe napary przyniosą ukojenie od żaru lejącego się z nieba. Jesienią przygotują nasze organizmy do zimy i wzmocnią odporność. Zimą pomogą uporać się z drobnymi infekcjami i cieszyć się doskonałym zdrowiem!

Aby jak najdłużej cieszyć się z zebranych ziół należy odpowiednio je przygotować do przechowywania. O ile z mniszka, czy pędów sosny zrobimy syrop, o tyle wart wiedzieć jak prawidłowo wysuszyć, a następnie przechować nasze zbiory. Listki ziół możemy wysuszyć na kilka sposobów – oczywistym jest suszenie ich na słońcu lub w piekarniku, ale czy wiedzieliście, że zioła można suszyć w… lodówce?!

Jest to nietypowy i zaskakujący sposób, ale rownież bardzo efektywny! Jak to zrobić? Można użyć do tego celu tacki lub zawiąć zioła w materiał – w pierwszym przypadku zioła należy ułożyć na płaskim naczyniu i przykryć przewiewną tkaniną na przykład lnianą. Druga opcja zajmie mniej miejsca w lodówce – dając równie dobre efekty – do niej również potrzebna będzie lniana ścierka, na której luźno ułożymy nasze zioła, następnie zawijamy je w rulon i chowamy do lodówki. Suche powietrze w lodówce wyciągnie z nich wilgoć, po około pięciu dniach powinny być gotowe. W efekcie uzyskacie nadal zielone, ale jednocześnie chrupiące i kruche liście.

Następnie warto przechowywać je do około roku (wówczas mają najlepsze właściwości) , listki kruszyć bezpośrednio przed użyciem, dzięki czemu zachowują więcej wartości odżywczych!

Do przechowywania ziół polecamy nasze naturalne, lniane woreczki – są nie tylko piękne, ale przede wszystkim funkcjonalne i bardzo trwałe!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

1 + dziesięć =