Dlaczego haft to coś więcej niż ozdoba?
Haft od wieków był nośnikiem tradycji i tożsamości. Wzory na tkaninach opowiadały o regionie, rodzinie, a nawet o statusie społecznym. Każdy motyw miał swoje znaczenie, a barwy niosły ze sobą emocje – mówiły, kim jesteśmy.
W naszych projektach wciąż pobrzmiewa echo tradycji – haft, kolor i wzór stają się mostem między historią a teraźniejszością. Zapraszamy Cię to bycia częścią tej podróży.
Folklor w nowoczesnym wydaniu - kiedy tradycja spotyka współczesność
Choć dziś nie nosimy już strojów ludowych na co dzień, chcemy zachować ten fragment dziedzictwa w nowoczesnej, praktycznej formie. 😊
Dlaczego? Bo Wierzymy, że tradycja zasługuje na drugie życie – nie w muzeach, lecz w naszych domach. 🏡 Sięgamy po haft nie tylko jako zdobienie, ale jako język historii. Przenosimy piękno dawnych wzorów na produkty codziennego użytku - m.in.: lniane worki, poszewki, zakładki do książek. Dzięki temu folklor staje się częścią codzienności, a nie tylko wspomnieniem.
Inspirowane historią – wzory, które opowiadają o polskich korzeniach
Poznajcie bliżej naszą nową kolekcją lnianych produktów. Każdy z haftowanych wzorów to efekt inspiracji bogactwem tradycji i motywów Dolnego Śląska - regionu, z którego się wywodzimy i którego dziedzictwo pragniemy pielęgnować.
Dolny Śląsk - niegdyś jeden z głównych ośrodków przemysłu lniarskiego - od lat jest miejscem, gdzie natura i rzemiosło tworzą wyjątkową harmonię. W naszej pracy na co dzień staramy się czerpać z tego dziedzictwa, łącząc dawną sztukę haftu z ponadczasową elegancją lnu. Inspirują nas również ślady wielokulturowości regionu - a motyw łużycki, zachełmiański oraz inspiracja ceramiką bolesławiecką stanowią do tego wstęp. 💚
Motyw i znaczenie wzorów łużyckich
Hafty łużyckie to prawdziwa feeria barw i bogactwo detali, które od wieków były nośnikiem tradycji i tożsamości Serbołużyczan – słowiańskiej mniejszości zamieszkującej Łużyce na pograniczu Polski i Niemiec.
Charakterystyczne dla tego regionu były kwiatowe ornamenty, pełne symetrii i harmonii. Motywy inspirowane naturą, takie jak róże, maki, tulipany czy stylizowane gałązki, zdobiły chustki, fartuchy i nakrycia głowy. Hafty często uzupełniały bogate koronki, które podkreślały odświętny charakter stroju.
Ogromną rolę odgrywała kolorystyka, która nigdy nie była przypadkowa. Wzory łużyckie zachwycały intensywnością barw – czerwień symbolizowała radość i młodość, dlatego była zarezerwowana dla panien. Zieleń oznaczała dojrzałość i nosiły ją mężatki, natomiast czerń pojawiała się w strojach kościelnych i w czasie żałoby. Białe elementy zdobień dodawały lekkości, a złote i srebrne nici pojawiały się w strojach na wyjątkowe uroczystości.
Noszenie haftowanych elementów było czymś więcej niż ozdobą – było manifestacją przynależności do wspólnoty i wyrazem dumy z własnych korzeni. W dawnych czasach bogactwo haftu, ilość koronek czy użycie kosztownych nici świadczyły także o statusie społecznym rodziny. Najpiękniejsze hafty i najbardziej okazałe stroje zakładano na śluby, święta kościelne i ważne uroczystości, a sposób noszenia czepka zdradzał, z jakiej miejscowości pochodziła jego właścicielka.
Właśnie to bogactwo kolorów, dbałość o detal i głęboka symbolika stały się dla nas ogromną inspiracją. Chcemy, aby piękno łużyckich motywów mogło zagościć w Waszych domach – nie tylko jako wspomnienie tradycji, ale jako element codzienności w nowoczesnej, funkcjonalnej formie.
Motyw zachełmiański – tradycja krzyżykowego haftu
Zachełmie to urokliwa wieś na Dolnym Śląsku położona u stóp Karkonoszy. Jej historia sięga XVII wieku, kiedy osadę założyli czescy uchodźcy religijni. Początkowo mieszkańcy zajmowali się wyrębem lasów i pasterstwem, a z czasem rozwinęło się tu tkactwo. 🪡🧵
Historia Bernard'a Wilma - jak powstał haft zachełmiański?
Bernard Wilm, rzemieślnik o niezwykłej pasji do rękodzieła i zainteresowaniach związanych z kulturą śląską i sztuką ludową, również osiedlił się w XVII wieku w Zachełmiu i to on zapoczątkował kultywowanie haftu zachełmiańskiego.
„Saalberger Hemden” –czyli popularne lniane koszule zdobione geometrycznym haftem.
To właśnie Bernard Wilm stał się ich twórcą. Koszule wyróżniały się prostymi, symetrycznymi wzorami w stonowanych barwach, a ich elegancka prostota i ponadczasowy urok kryły w sobie kunszt wymagający ogromnej precyzji i cierpliwości. W czasach przedwojennych stały się słynne na cały Dolny Śląsk, ale przede wszystkim stanowiły część ubioru Zachełmia,stanowiąc o odrębności kulturowej tego regionu.
Zachełmiańskie wzory dzisiaj
Tradycja haftu w Zachełmiu nie zniknęła – wręcz przeciwnie, wciąż jest pielęgnowana. Obecnie działa tu Stowarzyszenie „Ducha Gór”, którego członkinie metodą krzyżykową odtwarzają kultowe wzory zachełmiańskie. Umieszczają je na lnianych koszulach, nawiązujących do przedwojennych tradycji, które można podziwiać m.in. w Starej Remizie w Zachełmiu, a także w Muzeum Miejskim w Jeleniej Górze i Muzeum Śląskim w Görlitz. Dziś motywy te zdobią nie tylko tekstylia, ale również breloki i bransoletki, które turyści chętnie zabierają jako pamiątkę z regionu.
Stara Remiza – miejsce, gdzie żyje historia
W wspomnianej wyżej Starej Remizie można zobaczyć nie tylko hafty i przedmioty nimi zdobione, ale również reprodukcje archiwalnych map, w tym z czasów budowy słynnych serpentyn, oraz kolekcję starych widokówek okolicy Zachełmia. Latem obiekt jest czynny w weekendy i stanowi prawdziwą skarbnicę wiedzy – zarówno o hafcie z Zachełmia, jak i o historii miejscowości. Latem obiekt jest czynny w weekendy i stanowi prawdziwą skarbnicę wiedzy – zarówno o hafcie z Zachełmia, jak i o historii miejscowości. Zachęcamy do jej odwiedzenia - to wyjątkowe miejsce, w którym tradycja spotyka się z historią. 😊
Od stempelków na glinie do haftu na lnie – piękno bolesławieckich motywów
Jak ceramika Bolesławca inspirowała nas do utworzenia nowych wzorów?
Ceramika bolesławiecka to prawdziwa ikona polskiego rzemiosła artystycznego. Jej historia sięga XIV wieku, kiedy w Bolesławcu i okolicach Dolnego Śląska zaczęły powstawać pierwsze naczynia z gliny. Wyjątkowość tej ceramiki tkwiła nie tylko w jakości wykonania, ale przede wszystkim w zdobieniach, które z czasem stały się jej znakiem rozpoznawczym.
Charakterystyczne motywy dekoracyjne – kropki, kółka, kwiatowe ornamenty i geometryczne układy – od lat nanosi się ręcznie - przy użyciu techniki stempelkowej. Najczęściej stosowane kolory to głęboki kobaltowy granat, biel, czasem uzupełnione zielenią i brązem, co nadaje naczyniom eleganckiego, a jednocześnie naturalnego wyglądu.
Inspiracją dla wzorów stała się przede wszystkim natura – kwiatki, listki, ale też proste, rytmiczne kształt, które symbolizują harmonię i porządek.
Z czasem ceramika bolesławiecka stała się cenionym elementem w polskich domach, a jej popularność sięgnęła także poza granice kraju.
Dziś uznawana jest za jedno z najpiękniejszych świadectw polskiego rękodzieła, a klasyczne motywy nadal zachwycają swoją prostotą i ponadczasowym urokiem.
To właśnie ta harmonia i elegancja były dla nas inspiracją. Postanowiliśmy przenieść elementy bolesławieckiego wzornictwa na tekstylia – w formie subtelnych haftów na lnie.
Będąc na Dolnym Śląsku, wybierz się na wędrówkę śladem tradycji… 🏺
Rozpocznij podróż od Bolesławca – symbolu rękodzieła najwyższej jakości. Już w XIV wieku powstawały tu pierwsze naczynia zdobione charakterystyczną metodą stempelkową. Dziś Bolesławiec to nie tylko miasto, ale serce polskiego rzemiosła artystycznego. Wytwórnie ceramiki, warsztaty i galerie wciąż pielęgnują tę tradycję, łącząc ją z nowoczesnym designem. Dzięki temu ceramika bolesławiecka pozostaje ambasadorem polskiego wzornictwa na świecie.
W Manufakturze Ceramiki lub Muzeum Ceramiki możesz nie tylko zobaczyć, jak powstają naczynia – od formowania w glinie, przez ręczne zdobienie, aż po wypalanie w piecu – ale także spróbować własnych sił w dekorowaniu podczas warsztatów. To niezwykła okazja, by poznać tradycyjną technikę stempelkową i stworzyć unikalny przedmiot, który zabierzesz ze sobą jako pamiątkę.
Spacerując po Bolesławcu, zajrzyj do lokalnych galerii i sklepów rzemieślniczych, w których znajdziesz zarówno klasyczne naczynia, jak i nowoczesne interpretacje bolesławieckich wzorów. Warto też zwrócić uwagę na miejskie akcenty – ceramiczne dekoracje na latarniach czy fontanny, które podkreślają charakter miasta.
Każdego roku w sierpniu Bolesławiec tętni życiem podczas Święta Ceramiki – wydarzenia, które przyciąga rzemieślników i miłośników sztuki z całego świata. To czas, kiedy tradycja spotyka się z nowoczesnością, a miasto zamienia się w wielki jarmark pełen barw i unikalnych wyrobów
Kolejny przystanek – Łużyce 🪷
Po wizycie w Bolesławcu udaj się na Łużyce – krainę pogranicza, w której przez stulecia przenikały się polskie, czeskie i niemieckie wpływy.
Warto odwiedzić lokalne muzea i izby regionalne, gdzie można zobaczyć oryginalne stroje łużyckie i poznać historię tej niezwykłej społeczności. Hafty łużyckie, inspirowane naturą i geometrią, zdobiły niegdyś koszule i zapaski, a dziś stanowią inspirację dla współczesnych projektów. To miejsce, w którym tradycja naprawdę ożywa – na festiwalach folklorystycznych, warsztatach rękodzieła czy podczas wizyt w małych pracowniach artystycznych.
👣👣 Zakończenie wyprawy – Zachełmie ⛰️
Na koniec wybierz się w serce Karkonoszy – do malowniczego Zachełmia. To tutaj możesz zobaczyć, jak tradycja wciąż żyje dzięki pasji i pracy kobiet, które z niezwykłą starannością odtwarzają kultowe wzory haftu zachełmiańskiego, nadając im współczesną formę.
Koniecznie odwiedź Starą Remizę, gdzie oprócz pięknych haftów zobaczysz archiwalne mapy, stare widokówki i wejdziesz na wieżę strażacką, z której roztacza się widok na całą Kotlinę Jeleniogórską.
Po wizycie zajrzyj do Pasieki Juliusza, by spróbować lokalnych miodów, poznać tajniki pszczelarstwa i doświadczyć wyjątkowej atmosfery tego miejsca. A potem pozwól sobie na chwilę wytchnienia, delektując się urokiem karkonoskich krajobrazów. ⛰️